Filmowanie procesu produkcji – kiedy produkcja nie może zatrzymać się dla kamery
Realizacja filmu z procesu produkcji bardzo często wygląda zupełnie inaczej niż klasyczny plan zdjęciowy. W hali produkcyjnej nie możemy dowolnie przestawiać ludzi, zatrzymywać maszyn czy powtarzać każdego ujęcia kilkanaście razy. To ekipa filmowa musi dostosować się do zakładu – nie zakład do ekipy.
Podczas jednej z naszych ostatnich realizacji pracowaliśmy w czynnym zakładzie produkcyjnym, w którym proces trwał praktycznie bez przerwy. Niska temperatura, intensywne zapachy, rygor sanitarny, odzież ochronna i ograniczona możliwość poruszania się ze sprzętem były częścią normalnego dnia zdjęciowego.
I właśnie w takich warunkach doświadczenie w realizacji filmów dla przemysłu ma największe znaczenie.
Produkcji nie zatrzymujemy – musimy za nią nadążyć
W przypadku klasycznego filmu reklamowego wiele scen można dokładnie przygotować. Ustawiamy światło, powtarzamy ruch kamery, zmieniamy kadr i nagrywamy kolejną wersję.
Na działającej linii produkcyjnej sytuacja wygląda inaczej.
Towar przyjeżdża. Jest rozładowywany. Trafia na produkcję. Przechodzi przez kolejne maszyny i stanowiska. Następnie jest pakowany, chłodzony, magazynowany i przygotowywany do wysyłki.
Proces nie czeka na operatora.
Dlatego realizując film prezentujący proces produkcji, trzeba wcześniej wiedzieć, które momenty są kluczowe i gdzie powinna znaleźć się kamera, zanim wydarzy się interesujący nas etap.
Kamera w odzieży ochronnej
W wielu zakładach przemysłowych i spożywczych wejście na produkcję oznacza konieczność przestrzegania rygorystycznych procedur.
Odzież ochronna, zabezpieczenie obuwia, nakrycie głowy, dezynfekcja oraz odpowiednie przygotowanie sprzętu są czymś całkowicie normalnym.
Ekipa filmowa musi poruszać się tak, aby nie ingerować w proces i przede wszystkim nie naruszać zasad obowiązujących w zakładzie.
Sterylność i bezpieczeństwo produkcji zawsze mają pierwszeństwo przed idealnym kadrem.
Zimno również jest częścią planu zdjęciowego
Nie każda hala produkcyjna ma komfortowe 20°C.
Jeżeli chcemy pokazać cały proces technologiczny, kamera może trafić również do chłodni, mroźni czy innych pomieszczeń o znacznie niższej temperaturze.
Dla operatora oznacza to pracę w trudniejszych warunkach, ale wyzwanie dotyczy również sprzętu. Zmiany temperatury, wilgotność czy możliwość pojawienia się kondensacji wymagają rozsądnego planowania kolejności zdjęć.
Nie zawsze można po prostu wyjść z bardzo zimnego pomieszczenia i natychmiast rozpocząć kolejne ujęcie.
Zapachów nie widać w gotowym filmie
Są też warunki, których widz finalnego filmu nigdy nie zobaczy.
Produkcja spożywcza, rolnicza, przetwórcza czy przemysłowa może oznaczać kontakt z bardzo intensywnymi zapachami. Dla pracowników zakładu jest to codzienne środowisko pracy. Dla ekipy realizującej zdjęcia przez kilka lub kilkanaście godzin – dodatkowe obciążenie.
Do tego dochodzi hałas maszyn, ograniczona przestrzeń, ruch wózków, pracownicy wykonujący swoje obowiązki oraz konieczność ciągłego pilnowania bezpieczeństwa.
A mimo tego materiał końcowy powinien wyglądać czysto, profesjonalnie i atrakcyjnie.
Nie wszystko da się powtórzyć
To jedna z największych różnic pomiędzy filmowaniem produkcji a klasycznym planem reklamowym.
Jeżeli samochód dostawczy właśnie podjechał pod rampę, mamy kilka minut na wykonanie ujęć. Jeżeli produkt przechodzi przez konkretny etap linii technologicznej, operator musi być przygotowany właśnie wtedy.
Nie możemy powiedzieć:
„Zróbmy to jeszcze raz, tylko tym razem wolniej”.
Dlatego przed rozpoczęciem zdjęć przygotowujemy plan realizacji i listę najważniejszych ujęć. Jednocześnie pozostawiamy sobie możliwość reagowania na sytuacje, których wcześniej nie można było przewidzieć.
Dron FPV tam, gdzie klasyczna kamera ma ograniczenia
W dużych halach produkcyjnych bardzo ciekawym uzupełnieniem materiału mogą być ujęcia FPV. Pozwalają w jednym płynnym ruchu pokazać skalę obiektu, poszczególne części zakładu czy drogę produktu przez kolejne etapy.
Nie wszędzie jednak można latać.
Bezpieczeństwo pracowników, higiena, maszyny oraz charakter produkcji zawsze decydują o tym, gdzie możemy wykorzystać drona, a gdzie lepszym rozwiązaniem pozostaje klasyczna kamera na gimbalu.
Technologia ma pomagać opowiadać historię firmy, a nie przeszkadzać jej w normalnej pracy.
Dobry film produkcyjny powstaje bez dezorganizowania zakładu
Naszym celem podczas realizacji filmu produkcyjnego jest pokazanie prawdziwego przedsiębiorstwa: ludzi, technologii, maszyn, skali oraz kolejnych etapów procesu.
Jednocześnie chcemy zrobić to możliwie dyskretnie.
Produkcja ma działać. Pracownicy mają wykonywać swoje obowiązki. Towar ma wyjechać zgodnie z harmonogramem.
To my mamy się do tego środowiska dopasować.
Produkcja video dla przemysłu wymaga czegoś więcej niż dobrego sprzętu
Profesjonalna kamera, gimbal czy dron są ważne, ale w trudnych realizacjach przemysłowych jeszcze ważniejsze stają się przygotowanie i umiejętność szybkiego reagowania.
Trzeba przewidzieć przebieg produkcji, znać najważniejsze etapy procesu, rozmawiać z osobami odpowiedzialnymi za zakład i jednocześnie obserwować, co dzieje się dookoła.
Czasami najlepsze ujęcie pojawia się tylko raz.
I właśnie wtedy trzeba być gotowym.
Chcesz pokazać, jak naprawdę działa Twoja firma?
W AgrotechFilm realizujemy filmy reklamowe i produkcyjne dla przemysłu, rolnictwa i firm technologicznych. Pracujemy zarówno w kontrolowanych warunkach, jak i podczas normalnej, trwającej produkcji.
Hale, gospodarstwa, linie technologiczne, magazyny, chłodnie czy place budowy to dla nas naturalne środowisko realizacji.
Jeżeli chcesz pokazać klientom nie tylko gotowy produkt, ale również technologię, ludzi i proces stojący za Twoją firmą – przygotujemy film od koncepcji i planu zdjęciowego aż po gotowy materiał.

